poniedziałek, 24 października 2011

Ostani dzień dla nas

Warunki pogodowe dnia trzeciego polepszyły się nieco. Wiatr ok 10 węzłów i łagodna fala były idealne do rozgrywania ćwierćfinałów i sail-offów. W wyścig o 9 miejsce rywalizowałyśmy z załogą z RPA. Prowadząc od startu systematycznie powiększałyśmy przewagę, która na mecie wynosiła już pół boku. Później miałyśmy okazję obejrzeć mecze o miejsca 5-8. Piąte miejsce po zaciętej walce, przypadło Amerykankom, które pokonały Brazylijki. Natomiast siódme miejsce przypadło Chinkom, które w słabszych warunkach wietrznych musiały się mocno napracować, żeby wygrać z Kanadyjkami.

Czwartego dnia regat udało nam się zejść na wodę na motorówce Umpire'ów. Dzięki temu miałyśmy szansę podpatrzeć technikę najlepszych dziewczyn ścigających się w półfinałach. Byłyśmy świadkami jak Portugalki przegrywając 2-0 z Australijkami weszły do Dużego Finału, najpierw wyrównując, a potem wygrywając na mecie o centymetry w ostatnim, piątym wyścigu wyścigu. W drugim półfinale Francuzki pokonały reprezentację Holandii 3-1, co oznacza że jutro mają szanse zdobyć tytuł po raz drugi.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim osobom, dzięki którym ten wyjazd doszedł do skutku, a są to między innymi kluby: AZS Poznań, Sheboygan Yacht Club, Open Yachting, i wielu wielu innym.

Pic Pol,
Katarzyna Pic.